Ale ja wychodzę z domu o 8:45 i wracam prawie codziennie 17-18, a zdarzały się dni, że nie było mnie po 11h.Rezus pisze: ↑01 maja 2025, 2:24Kurde strasznie zazdroszczę Ci tego psa. Całe życie chciałem mieć a, teraz, z moją narzeczoną, mieszkamy w mieszkaniu i pracujemy na zmiany więc ciężko takie coś ogarnąć. Za kilka lat wprowadzimy się do domu więc nie odpuszczę! Do tego jej mamuśka dopiero co była na wyciecczce z dziećmi w schronisku i usłyszałem, że jest tyle pięknych psów... No serce mi się łamie...



