Piątek zbliża się do trzydziestki, jest legendą swojego klubu w Turcji, w mocnych ligach już pokopał, a ewentualny powrót np. do Niemiec to duże ryzyko, że przepadnie. U Arabów za grosze grał nie będzie. Od kadry i tak taki transfer go nie oddali, bo pod względem napastników jesteśmy fatalni. Brzmi jak znakomity plan na dalszą część kariery.



