Jeżeli taki Tump czy Van Der Leyden/Mertz/Scholtz udzielają wsparcia danemu kandydatowi ich prawo. Gorzej, jeśli ci kandydaci robią z tego główne punkty kampanii wyborczej, w polityce NIE MA bezinteresownych gestów. Trzeba mieć odrobinę wiedzy historycznej by wiedzieć do czego to prowadziło.
@Conrado jak zwykle z rigczem fajnopolaczka. OBRZYDLIWE.



