Korona Kielce (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 19 kwie 2006, 11:13

Persil jak się oddaje blisko 30 strzałów na bramke rywali - i strzela jedna - to już nie trzeba szukać "winy" tylko w szczęsciu :wink:

persil pisze:Bonin na tej prawej stronie robi za gwiazde,

No właśnie jak zauważyłeś wczoraj nie grał nic. Może zagrał z 3 piłki w pole takie jakich sie wymaga od nich.

Korona wczoraj zagrała juz nie tak nerwowo. Ale połowe tych strzałów była taka na siłe - zero zagrożeania. [statystycznie] Piechna 3 setki. Głowa po tym zagraniu (chyba bonina) to grzech było nie trafić. :wink: Lech mimo głebokiej obrony popełniał błedy z tyłu że ho ho. Szkoda ze nie mógł grac Zganiacz bo tak na tak grajacego Lech piłki prostopadłe to było by to. A tym było za mało. Hermes zagrał bardzo dobrze kilka razy walczyła w "Swirem" jak równy z równym. (notabene najlepszy piłkarz Lech w tym meczu)....

Potem jeszcze ta sporna sytuacja z Gajtkiem w polu karnym :roll: ale jak dla mnie nie było karnego. Bo Mowlik to nie chwycił za ramie. Gajtek wyjadacz poczuł ruch i ładnie chciał to wykorzystać :wink:

Wróć do „Polska”