masz na myśli jakichś Viniciusow z potencjałem na ZP czy przeciętniaków z dwoma świetnymi sezonami w karierze jak Piątek? Bo takie placki to raczej biorą takie oferty bez mrugnięcia okiem. Nie czarujmy się ale dla takiego Piątka to jak wygrać na loterii.
Swoją droga chłop pozostanie dla mnie fenomenem na skalę światową, bo on dosłownie jednym sezonem we Włoszech ustawił sobie całą karierę. Teraz drugi dobry sezon w słabiutkiej Turcji ustawi nie tylko jego ale i jego dzieci.



