Wracając do tego meczu sprzed roku to popołniliśmy jeden zasadniczy błąd. Po strzeleniu bramki na 0:1 cofneliśmy się praktycznie całą drużyną do obrony, Barca się rozkręciła i to była kwestia czasu kiedy coś stracimy. Ale potem okazje jeszcze były. Napewno Carlo wyciągnie jakieś wnioski ale rotacji w składzie nie zrobi poza Pippo.
Bardzo licze na Lazio
Gila ma inny problem, nie może trafić do siatki to tylko kwestia przełemania się. Widać że walczy, szuka piłki i ma chęć do gry. Wczoraj nie zagrał najgorzej, dużo biegał pare razy dobrze zgrał piłke no ale zabrakło skuteczności bo dwie okazje miał do strzelenia bramki.robur pisze:a Gilardino



