Miałam dziś poryty sen z udziałem @cloner. Otóż: kolega jeździł limuzyną po moim dawnym osiedlu i postanowił, że od tej pory moja mama i ja będziemy tworzyć trzon bojówki Polonii, więc nas do tej limuzyny wrzucił i próbował wywieźć z miasta. Na szczęście uciekłyśmy – co ciekawe, limuzyna zepsuła się w miejscu teoretycznie w połowie drogi do mojej podstawówki. Jednakże miejsce to w rzeczywistości wygląda inaczej, ale w moich snach zawsze wygląda jak zalesione miejsce zbrodni i motyw ten ciągle do mnie wraca w różnych snach xd
Dziękuję, pozdrawiam.


