Nie wiem jak Wy, ale jesli ja mialbym się kims opiekować i ta osoba by zniknęła to bym to zaginięcie zgłosił na policję.
Bo już od samego początku jest to dziwne. Przewadniczący rady dzielnicy Gdańska otrzymuje mieszkanie od kogoś z tej dzielnicy. Kogoś, kto (wg. słów rzeczniczki) ma 'ma tendencje do popadania w konflikt z prawem'. Mam dziwne podejrzenia, że te konflikty z prawem to nie były kradzieże masła w sklepie.johny batonik pisze: ↑05 maja 2025, 10:50Oczywiście sama akcja śmierdzi na kilometr bo były próby ukrycia tego.



