No myślę, że nie. Odkładając na bok katastrofalna komunikacje sztabu Nawrockiego, to wciąż kluczowa kwestią pozostaje to czy potwierdza się doniesienia TVN24, mówiące o tym, że Nawrocki zapłacił za tą kawalerkę te 120k. Jeśli się potwierdzą, to z tej całej inby największa afera będzie to w jaki sposób materiały z postępowania sprawdzającego ABW przedostały się do mediów. A to już jest grubsza sprawa od jakiegoś potencjalnie cwaniackiego numeru na bieda flippera jednego z kandydatów.



