mnie nie gra to, że jego rzeczniczka wydaje oświadczenie, które sugeruje, że te 12 tysięcy wykupu przez dziadka było faktyczną kwotą, którą KN dał za mieszkanie, potem wychodzi kwota 120 tysięcy, tylko po kilku godzinach nadal nie ma jakichś konkretnych dowodów na to.Berele Lewartow pisze: ↑05 maja 2025, 22:11Natomiast jednak jedno mi nie gra - jeżeli Nawrocki to mieszkanie kupił, to czemu od razu tego nie przekazano.
Albo kręcą, albo Nawrocki ma wyjątkowo nieudolnych sztabowców, bo mogliby tę sprawę szybko zamknąć.
tylko to się przykleiło i po prawie dobie nawet dobrze się z tego nie wytłumaczyli. Oświadczenie Wierzbicki mówi jedno, potem TVN i chyba wPolsce drugie, przecież jeśli pokaże kwity na te 120 tysięcy, to i tak minie dobra doba, a straty ciężko odrobić. Wyjątkowo słabe zarządzanie kryzysem.
I tutaj zgoda z masacrą - jeśli koniec końców zapłacił 12 tys., to ma po prezydenturze, bo to jest gruba afera.
Jeśli 120 tys., to bym wywalił rzeczniczkę i przewietrzył skład sztabu, bo więcej zamieszania zrobili, niż pomogli.



