No, nie żałujmy sobieBerele Lewartow pisze: ↑05 maja 2025, 22:11Teraz będziemy analizować, o ile cena odbiegała od ceny rynkowej.
Kluchman pisze: ↑05 maja 2025, 22:02Kawalerka 28 metrów kwadratowych za 120 tysięcy złotych. W 2017 roku. W Gdańsku. 4 285 zł za metr kwadratowy.
Użyjmy wyszukiwarki:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ceny-t ... 77611.html
Średnia cena transakcyjna mieszkań o powierzchni do 35 metrów kwadratowych wynosiła wówczas (weźmy III kwartał) w Gdańsku 6 574 zł.
To o ponad połowę więcej niż cena zapłacona przez Nawrockiego. To twierdzenie o cenie rynkowej nie brzmi ani trochę wiarygodnie. Mieszkanie musiałoby być jakąś ruiną nienadającą się do zamieszkania bez generalnego remontu.
https://wiadomosci.wp.pl/mieszkania-kan ... 309222176aZajrzeliśmy do serwisu, gromadzącego dane o transakcjach, z którego wynika, że średnia cena za metr kwadratowy w tamtym okresie na tym osiedlu wynosiła 4568 zł. Pozwala to szacunkowo ocenić, że Nawroccy - jeśli kupowali kawalerkę za cenę rynkową - zapłacili za nią ok. 130 tys.
Cieszę się że mogłem pomóc.



