W 2012 dziadek wykupił mieszkanie za 10% wartości, na co dostał kasę od Nawrockiego. Wtedy tez podpisali umowę wstępną do sprzedaży mieszkania za 120k.
W 2017 jest umowa kupno - sprzedaż, gdzie kwota 120k do tego okresu miała zostać spłacona.
Jedyna kontrowersja to wpisanie, że kwota została już spłacona w 2012, dobrze rozumiem?



