Ani ja, ani Ty nie jesteśmy autorytetami w dziedzinie historii, taka prawa. PRzywoływanie konkretnych cytatów z róznych źródeł, raz przezemnie potem przez Ciebie będize bezcelowe.
Jak mówie, dla mnie sprawe zamyka stwierdzenie człowieka który na własne oczy widział dokumenty mówiące o Stanie Wojennym. On stwierdził kategorycznie, że nie było zagrożenia. Ja mu wierze, a straszak to sobie był.
Sowieci wielokrotnie pokazywali, że oni działają jakby mieli wejść to by weszli i spacyfikowali nasz kraj, włączyli jako kolejną republikę. NIe sądze by mieli moralnośc i myśleli o tym co to będize z biednymi Polakami, że ktoś zginie. Na chłodno kalkulowali i postraszyli tylko. Władza sekretarza nie była już taka silna a i związek radziecki w tym czasie już widział, koniec zimnej wojny bo ameryka wrzuciła kolejny bieg.
Co do tego czy skazać Jaruzelskiego? Uważam, że tak, bez wyznaczania kary więzienia, tylko utrata emerytury wojskowej w jakims tam stopniu. Ważne moim zdaniem było by podsumowanie tamtych czasów i wskazanie, kto był dobry a kto zły. Kto zabijał a kto walczył o wolność.



