Polacy na świecie

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8556
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2079
Kibicuję: Manchester United

Polacy na świecie

Post autor: Mr.Chris » 11 maja 2025, 2:37

Tennessee pisze:
11 maja 2025, 2:07
Magnum pisze:
10 maja 2025, 23:49
Polski akcent, Jakub Kiwior - czapki z głów. Wreszcie w tym sezonie grał na swojej pozycji stopera a nie na lewej obronie i pokazał, że potrafi. Żałuję, że odpadliśmy z FA Cup tak szybko, bo własnie tam liczyłem na jego większą grę. W zasadzie to przy kontuzjach i uniweralności innych zawodników, Kiwior jest pierwszym zmiennikiem na stopera - aczkolwiek może tam też grać White czy Timber. Ciekawi mnie bardzo, co się tam stanie z Polakiem, bo powinien grać pierwsze skrzypce w jakimś zespole zeby się rozwijać, ale w tym sezonie pokazał, że jest warty stawiania na niego i w zespole, który zamierza walczyć o 4 trofea, jest dla niego miejsce. Po prostu nie będzie to miejsce w żelaznej pierwszej XI, tak to już jest, para stoperów to nie pozycja którą się rotuje tak jak kilka innych. Taka natura. Ale jesli chciałby zostać to ja jestem za.
Tak sobie myślałem właśnie nad Kiwiorem, teraz przeczytałem wpis kolegi kanoniera i dochodzę do wniosku, że powinien zostać w Arsenalu. Tak, sam się trochę dziwię, ale tak uważam.
Arsenal dokłada mało trofeów, ale to wielki klub, więc jak możesz być częścią wielkiego klubu, to się go trzymaj. Zmiana klubu to nie jest żaden pewnik, a tutaj bardzo zyskał w ostatnim czasie. Dużo się tutaj jeszcze nauczy, a pewnie już dużo zyskał na pobycie w Londynie.
Muszę się z Wami nie zgodzić. Saliba 24 lata, Gabriel 27 lat. Ten duet przy dobrych wiatrach może grać ze sobą jeszcze 6-8 sezonów i jeżeli nie przytrafią się jakieś kontuzje, to Kiwior nigdy się w to nie wpasuje i będzie grał dosłownie kilkanaście meczów w sezonie - albo i nie, jeżeli i on trafi pecha z kontuzjami i połamie się w momencie, kiedy by mógł wejść w pucharach na rotację. Jak wszedł do składu, to grał fajnie, ale nie dajcie sobie zaćmić pamięci kilkoma dobrymi występami. Kiedy występuje sporadycznie jako zmiennik do pucharów, przez co brakuje mu ogrania, to jest średniakiem i jedynie dłuższe kontuzje w/w dwójki są w stanie dać mu odrobinę stabilnej formy.

Jak dla mnie to właśnie ten sezon, a raczej ostatnie kilka tygodni, pokazał jak bardzo powinien spierdalać z Arsenalu. Udowodnił, że przy regularnej grze może być pewniakiem na wysokim poziomie i powinien to wykorzystać zgarniając posadę w klubie regularnie walczącym o LE/LM. Owszem, może mu nie wyjść w innym klubie, ale w Arsenalu może liczyć tylko i wyłącznie na kontuzje albo na to, że nagle po Salibę albo Gabriela zgłosi się jakaś ekipa o której zawsze marzyli i złoży ofertę nie do odrzucenia.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”