Przecież już się mówi o tym, że przy tak rozwijającej się AI za dekadę spory odsetek ludzi straci pracę. Może czas na rozwój, a nie walkę z wiatrakami by nie zostać z ręką w nocniku.
Poza tym te argumenty, że była bieda i ludzie się rodzili. Może warto sobie przypomnieć swoje dzieciństwo, jak wyglądała większość domów choćby w latach 90-tych. Naprawdę w większość domów dzieci być nie powinno, ale kto się zastanawiał nad tym. Trzeba robić. Jednak teraz świadomość o odpowiedzialności jaką niesie za sobą rodzicielstwo jest większa.



