Tak ostatnio podczas oglądania meczu zobaczyłem Tarasiewicza i sobie uświadomiłem, że on może zaliczyć dublet w tym sezonie - Warta spadła, a Kotwica może tego dokonać. Jest to lekko naciągane, bo z Kołobrzegu odchodził w styczniu, gdy byli poza strefą spadkową, ale tak czy inaczej dwa kluby prowadzone w tym sezonie przez Ryśka mogą polecieć.
Chociaż myślę, że prędzej Kotwica się utrzyma na boisku, a ewentualnie zabije ją dogrywka przy zielonym stoliku jak już.



