Nie lubię takich fragmentów wyrwanych w połowie. Już nie raz były tego typu wrzutki, a potem się okazywało, że jest to jednak manipulacja (jak choćby z Frankfurtem). A może potem powiedziała, że np. skróci go po zakończeniu kampanii albo coś innego, co ma trochę inny wydźwięk niż "haha lewaki"? Nie wiem, nie słuchałem tej rozmowy, ale jak coś podobnego było z płatnymi studiami Mentzena to już wyznawcy się oburzali.
A ten profil z iksa na obiektywny i bezstronny to nie wygląda już na pierwszy rzut oka.



