U mnie dominował Star Wars. Z większych zestawów X-Wing, Naboo N1 i Snowspeeder. Nawet kilka dni temu odnalazłem numer zestawu X-Winga i zastanawiałem się czy nie poszukać instrukcji i spróbować złożyć ponownie z pudła pełnego klocków, ale pewnie by brakowało co najmniej 10% części.



