Ja, człowiek o umiarkowanie liberalnych poglądach, raczej centrowych, zdrygam się na myśl, że Trzaskowski może zostać prezydentem kraju. To już lepszy byłby Hołownia (z tego środowiska).
Z drugiej strony ten nieszczęsny, podejrzany Nawrocki. Mdli mnie. Czemu mi to robisz, Polsko?



