Nie zadziałają. Spytaj mieszkańców zielonej Białołęki albo Wawra nie przy SKM, jak im się dojeżdża komunikacją miejską do pracy/uczelni. Warszawska komunikacja publiczna jest naprawdę dobra, ale to wciąż nie jest poziom Londynu czy innego Berlina pod kątem skomunikowania dzielnic granicznych czy obszarów podmiejskich.
Co do bolta - za cenę jakichś 5 przejazdów wewnątrz dzielnicy Śródmieście w godzinach szczytu kupisz przejazdówkę ze zniżką studencką.



