Narracja jeszcze grubsza niż ta pisowska1234 pisze: ↑23 maja 2025, 13:27Sprawa kawalerki na początku była tak przedstawiona że okradł biednego dziadka z mieszkania. Po czasie wyszło, że ten cały pan Jerzy to alkoholik, który siedział w więzieniu i o którym nawet własna rodzina zapomniała w tym syn, który o ojcu przypomniał sobie teraz jak sprawa jest medialna. I skoro już się syn odnalazł to mogą go obciążyć kosztami pobytu ojca w DPS'ie bo jak na razie miasto to opłaca![]()
czyli można go opierdolić z mieszkania ?
Stary sam odciął się od swoich dzieci
No widzisz,a Nawrocki podpisał zobowiązanie do tego że będzie się starym opiekował,po czym po roku dowiedział się z mediów o tym że wylądował w dps
Do tego pożyczył dziadkowi 12 koła na lichwiarski procent (dziadek miał 600 zł dochodu) i wiadomo było że nie będzie w stanie tego oddać,wiec Nawrocki wziął mieszkanie
Przecież tego nie da się obronić



