Wszystko nakierowało? Czyli to że mentzen miał 7 punktów, zaprosił obu kandydatów. Rozmawiał z nimi po 1 5h, z jednym sie zgodził prawie że wszystkim, a z drugim w połowie i ten drugi nic nie podpisał i pooglądało to kilka milionów ludzi z czego pewnie 90% jego wyborców to nic nie znaczy bo z drugim, jako gospodarz knajpy, poszedł na piwo?



