Tak jak się obawiałem - Wenger nie wystawił najlepszych zawodników.
Cesc, Titi, Eboue - oczywiście postawnowił ich oszczędzić przed LM - i co z tego wyszło - wiadomo.
Chyba Arsene jest bardzo pewny zwycięstwa w LM skoro tak postepuje.
Jest jeszcze szansa, ale juz zdecydowanie mnijesza na wskoczenie na 4 miejsce. Arsenal musiałby wygrać pozostałe 3 mecze a Tottenham musiałby przynajmniej jeden zremisować. Jest to możliwe - bgraja z Boltonem w nastepnej kolejce - może te pkt zgubią.
Przed rewanżem z Villrreal wiadomo, ze nie zagra Jose Mari, który kontuzji nabawił sie we środę. U nas wszyscy raczej zdrowi i gotowi na rewanż. Awans jest blisko, ale trzeba zagrac bardzo uważnie - w półfinale już nie ma łatwych meczy. Jesli awansujemy - w finale już wszyscy zagrają bez oszczedzania się na kolejne mecze.



