Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 22 kwie 2006, 17:22

RzuR pisze:ja tam bym Wengera tak nie rzezał...to derby byly...
wiadomo, jednak na dzień dzisiejszy był to mecz najwazniejszy. Wenger mówił przed meczem z Villarreal, ze o Tottenhamie będzie myślał, po meczu w LM - i tak samo mówił przed meczem z Tottenhamem, ze nie myśli o meczu w LM - tylko o najbliższym meczu. O meczu, który moze zadecydowac o naszej przyszłości.
RzuR pisze:wyobraźcie sobie sytuacje,ze nagle cos przytrafia sie Cescowi,albo Henremu przed rewanzem an trudnym terenie w Hiszpanii..?
tak myśląc - nigdy nie mogli by grac - bo za tydzień gramy wazny mecz i 'a nuż się kontuzja przyplącze' :?
jest mecz, ważny - jeden z wazniejszych w historii klubu - to powinien grac optymalnym składem.
RzuR pisze:Wenger chyba od poczatku zalozyl sobie ze wpusci ich na ostatnie 30 minut
w razie niekorzystnego rezultatu - i taki był do 60 minuty. Potem wiemy jak się potoczył mecz :? jednak gdybyśmy prowadzili 2 bramkami - Titi nie wszedłby na boisko - i to bym rozumiał - wtedy mógłby już go oszczędzić przed LM, pomimo wcześniejszych założeń

Wróć do „Anglia”