Murański, oszczerstwa, podjudzanie, fochowanie się na debatach (Trzask vs Braun), Prince Polo, ziemniaki w hospicjum itd. Cała ta kampania to patola, która obnażyła ryżego cwaniaczka i jego pazi. Trzaskowski jest skończony, co jest akurat największym zwycięstwem tych wyborów, bo ten człowiek to jest po prostu narcystyczny kretyn, najgorszy gatunek. Natomiast Nawrocki to mniejsze zło, dobrze że wygrał. Tutaj należy być dumnym z Polaków, bo wybrali tak jak powinni.
PS alkus Sikorski z tym pierdoleniem, że Polska ZYSKAŁA 20% ziemi niemieckiej po II wojnie światowej jest taką "truskawką" na tym torcie.



