Piłka nożna a ideologia

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post autor: RzuR » 23 kwie 2006, 10:14

witaj maestro

widze ze warto pociagnac temat,bo zdaje sie ciekawy a i uczestnicy dyskusji trzymaja poziom(czyli w sumie ja i ty?) :)
roznimy sie chyba nieco w pojeciu slowa KLUB i to zdaje sie moze utrudniac dalsza dyskusje...przedstawie Ci moj punkt widzenia-jezeli chodzi o mnie to dla mnie przede wszystkim-tworza go K I B I C E..bo czyz mozna powiedziec ze tworza go pilkarze?przyklady przywiazania do klubowych barw mozna w Europie wyliczyc na palcach jednej reki...podobnie jest z dzialaczami-raz sa a raz ich nie ma(szczegolnie w Polsce..)a wiec tu jest meritum..dla mnie klub=kibice i przez to automatycznie staje sie on tozsamy z wyznawanymi przez niego pogldami...oczywiscie-nie kazdy przychodzacy na trybuny Lazio jest faszysta,ani tez nie kibic Livorno musi miec poglady lewicowe ale mozna napisac ze raczej na meczach Livorno nie zawisnie nigdy swastyka a na meczu Lazio-podobizna Che..wiec kluby,a raczej-kibice tworzacy spolecznosc tego klubu maja okreslone zapatrywania-i to podtrzymuje...
kibice nie mogą tego okazywać, gdyż jest to zabronione i karane, kluby z tym walczą, a wyłamują się nieliczne grupy kibiców.
dokladnie...wiec jesliby potraktowac temat doslownie-faszyzm na stadionach,to byloby to zjawisko raczej marginalne(a przynajmniej tak wygladajace w TV),tak jednak nie jest-na "waznych politycznie" meczach,zawsze dosc dobitnie okazywana wzajemna niechec(baaardzo subtelnie napisane jak na to co dzieje sie w okolicach Olimpico[notabene znajdujacego sie w zasiegu dzielnic zwiazanych silnie z Lazio..]przy okazji derbow)i zwiazane jest to z okazywaniem pogladow przez cale grupy kibicow..
Z tego co się orientuję, to we Włoszech faszyzm jest zakazany
oczywiscie ze jest...jednak tam ma specyficzny,wloski odcien ten faszyzm-kojarzy sie Wlochom troszeczke inaczej niz nam tutaj-to temat rzeka,ale by go zobrazowac powiem tylko ze trudno sobie wyobrazic zeby w Niemczech wnuczka Hitlera mogla w tak swobodny sposob wychwalac go jak robi to Alessandra Mussolini w przypadku swojego dziadka we Wloszech..powiem Ci tylko ze gdy jeszcze nie wiedzialem nic o tym jak to jest z tym wloskim wydaniem faszyzmu,to piorunujace wrazenie zrobil na mnie stojacy przy jednej z glownych dróg komunikacyjnych samotny obelisk pokaznych rozmiarow z napisem DUCE...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”