Nic takiego nie nastąpi. Skoro dwie, wydawać by się mogło, będące dość blisko siebie partie nie potrafiły się pogadać w kluczowych kwestiach, to skrajne tym bardziej się nie dogadają. Problem jest też inny: powszechne nastawienie polityków, że do polityki idziensię po frukty, a nie po to, żeby rozwijać państwoPietroBosman pisze: ↑03 cze 2025, 16:27Prędzej spodziewał bym się merytorycznej dyskusji. Pozostajemy przy swoich wartościach, ale robimy porozumienia,inwestycje, projekty istotne dla obywateli.



