Wracając do meczu to zwycięstwo zasłóżone ale koszty ponieśliśmy wysokie bo stracilismy kilku bardzo ważnych zawodników. Może Carlo poprostu się bał i każdego sciągał aczkolwiek Kaka zszedł raczej z konieczności
Szanse na mistrzostwo wróciły i z obecną formą Juve możemy myśleć o ich potknięciach ale głównie musimy się skupić na swojej piłce, niech Buffon gra swoje. Przeciwników łatwych nie mają podobnie jak my bo każdy o coś jeszcze walczy.



