Macanie macaniem, to jest obrzydliwe, ale w biedrze kiedyś spadła mi bulka na ziemię i przekazałem to pani która pracowała tam na tej piekarni. I ona zamiast to wyrzucić do kosza na śmieci, to poczekała aż odejdę i wrzuciła z powrotem do reszty bułek. Nienawidzę się kłócić i robić awantur ale wtedy mocno jej niestety pojechałem. Chciałbyś kupić taka bułkę? No właśnie



