Ramos ratuje nam tyłek. Mieliśmy duuuużo szczęścia. Co do gry to zwycięstwo w pełni zasłużone, ale po co tyle nerwów. Dobrze zagrał Raul, co nie często mu się zdarza. Ramos strzelił już 4 gola w sezonie. Jestem pod wrażeniem. Wyróżnić trzeba też Zidane'a.
O następnym meczu wolę nie myśleć. Bardziej interesuje mnie spotkanie zarządu Realu w środę.



