Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post autor: snake » 23 kwie 2006, 21:40

Premo pisze:Ramos ratuje nam tyłek
Na szczescie, mozna na niego liczyc, albo raczej na jego glowe.
Meczu nie widzialem, bo nie chcialo mi sie wychodzic z domu na mecz, ale sledzilem wynik na zywo. Musze sie przyznac ze jak strzelili nam pierwszego gola to naszly mnie antymadrydzkie mysli. :oops: Mialem ochote zeby Realowi strzelili 4 gole i zeby w tym sezonie wypadli fatalnie i zostali zklasyfikowani na 5 miejscu poza Champions. Tak przynajmniej grali by w UEFA i mieli by wieksze szane na jakis puchar. :P Na szczescie po paru brzydkich slowach skierowanych do Realu z powodu nerwów troche mi przeszlo i ostyglem. Zidane poprawilmi humor a Sergio zaznaczyl mi usmiech na twarzy. :wink:
Walka o drogie miejsce dalej trwa :arrow:

Vamos campeones, a por la segunda plaza
hala Madrid

Wróć do „Hiszpania”