FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 24 kwie 2006, 12:18

Po krótkim, ale owocnym namyśle dochodzę do wniosku, że wczorajsza ingerencja sił natury jest jak najbardziej na korzyść i po myśli Dumy Katalonii - więcej czasu na odpoczynek, brak ryzyka ewentualnych urazów, skupienie się wyłącznie na rewanżu z Milanem - wszystko to okoliczności sprzyjające dobremu występowi w środę.
Co prawda Zaza już wietrzy jakieś minusy typu: wypadnięcie z rytmu gry czy coś, ale co ma chłopak mówić - czymś musi się pocieszać i jakoś łudzić :wink: :twisted:
IMHO jeśli Barca spokojnie rozegra pierwsze 15-20 minut meczu - awansuje. Milan z minuty na minutę będzie miał mniej sił i trzeba będzie w pewnym momencie to po prostu wykorzystać i dobić starszych kolegów po fachu :wink: Już zaczynam odliczać czas do 20:45, 26.04.2006r.! 8)

Visca el Barca!

Wróć do „Hiszpania”