FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 24 kwie 2006, 15:16

Słów kilka o niedawnym jeszcze działaczu FCB - obecnie zaś wytrwałym sabotażyście, który za wszelką cenę, w imię własnych ambicji i przerośniętego ego, stara się (i to pomimo wiele razy deklarowanego przywiązania do klubu i chęci dalszego działania na rzecz jego sukcesów) jak najbardziej popsuć atmosferę wokół ekipy Barcy. W dodatku wybrał sobie najgorszy możliwy czas na tego rodzaju zagrania (chyba związane już z wyborami prezydenckimi) - finisz La Liga, walka o awans do finału LM :roll: I wszystko to wybryki człowieka, któremu rzekomo na sercu leży dobro FC Barcelony i jej sukcesy! :? Książka Sandro Rosella, bo o nim rzecz jasna mowa, sprzedaje się póki co świetnie i z pewnością przyczynia się do ułatwienia Blaugranie osiągnięcia jak najlepszych wyników w tak kluczowym momencie sezonu :? Naprawdę - oby jak najmniej takich zasłużonych socios, którzy nie potrafiąc znieść goryczy porażki wolą raczej pozostawić za sobą spaloną ziemię niż odejść z godnością. I jeszcze żebym był dobrze zrozumiany - nie oceniam w tej chwili zasług Rosella (skądinąd niemałych), nie biorę pod uwagę niczyich racji w sporze Laporta-Rosell - po prostu odsuwam na bok wszelkie przyczyny takiego a nie innego zachowania skłóconych stron - jestem zdania, że ktokolwiek nie miałby racji zwyczajnie NIE MA PRAWA narażać (w imię mimo wszystko wąsko pojętego własnego interesu) dotychczasowych osiągnięć drużyny i ogromu włożonej przez cały sztab pracy!

Wróć do „Hiszpania”