Ja za dwa tygodnie jade na rowery, na Podlasie.
W zeszlym roku jechalem z biura, teraz sam organizuje. Dziewczyna ogarnela po taniosci jakies wyjebane domki, ja ogarniam trasy i planuje pozwiedzac troche na jednosladzie.
Nigdy nie bylem w tamtym regionie Polski takze nie moge sie doczekac aby odkryc Tykocin, Bialystok, Bialowieze.
W sierpniu wybiore sie na jakis last do Grecji, aby odpoczac bo we wrzesniu robie remont w mieszkaniu (kiedys o tym pisalem - 26k gosc wolal za pokoj, znalazlem kogos z polecenia za 14k ktory odswiezy mi cale mieszkanie).



