Poszedłem spać po pierwszej połowie Palmeiras - Porto (całkiem sympatycznej zresztą pomimo braku goli) więc chyba się nie kwalifikujęDelpiero14 pisze: ↑16 cze 2025, 6:39Przyznajcie się klubowo mistrzo światowe świry, kto zarwał nockę żeby obejrzeć Palmeiras Porto i Botafogo Seattle?



