Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 24 kwie 2006, 21:22

yazid^ pisze:Quaresma jest opcją równie dobrą IMHO.
W Porto bardzo często grzeje lawe, a miał by okazać się zbawieniem dla Blancos wątpie. Owszem jego gra moze się podobać, świetnei drybluje strzela fantastyczne baramki, ale wg mnie jest graczem niespełnionym. Wielkie nadzieje były w niego pokładane, a on seryjnie zawodził jest jeszcze mlody i moze zacznie grać na równym poziomie...bo przebłyski to ma i nasz Beckhs...

yazid^ pisze:Joaquin w słabym Betisie gra ostatnio dość słabo
W pewnym sensie to dobrze, jego cena leci w doł po rowni pochyłej i włodarze Realu moga to wykorzystać co by nie jednego z nas bardzo ucieszyło chyba po Mama Diarze najbardziej porządany kopacz...Jednak dopkuki mamy Beckhsa nie am co myśleć o Joaquinie...a szkoda.

yazid^ pisze:Carvalho jestem za
Ja natomiast wolałbym Jorge |Andrade, fakt teraz ma groźną kontuzje nie wiadomo jak sie pozbiera ale to gracz ograny w La Liga, Carvalho gra strasznie brutalnie, fakt obrońcą jest znakomitym przydał by sie ale ja wolełbym Andrade choć Ricardo bym nie pogardził.

Do dziś nie moge przeboleć straty Fabricio Collocini'ego, który lączony byl z Madrytem za grubą kase coś poinad 15mln...a przeszedł do Depor za 6mln? jakoś tak ...

Wróć do „Hiszpania”