Ja wolałbym, aby błyszczał pełnym blaskiem. Nie sądzisz, że w ten sposób na powrót przyciągnąłby uwagę włodarzy Blancos?W pewnym sensie to dobrze, jego cena leci w doł po rowni pochyłej i włodarze Realu moga to wykorzystać co by nie jednego z nas bardzo ucieszyło chyba po Mama Diarze najbardziej porządany kopacz...Jednak dopkuki mamy Beckhsa nie am co myśleć o Joaquinie...a szkoda.
Andrade jest dobry, ale ma poważną kontuzję i nic nie można zakładać. Zresztą, Carvalho gra z nim w reprezentacji i oboje prezentują się świetnie. A Carvalho aż taki brutalny nie jest, Premier League i Mourinho robi swojeJa natomiast wolałbym Jorge |Andrade, fakt teraz ma groźną kontuzje nie wiadomo jak sie pozbiera ale to gracz ograny w La Liga, Carvalho gra strasznie brutalnie, fakt obrońcą jest znakomitym przydał by sie ale ja wolełbym Andrade choć Ricardo bym nie pogardził.


