Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7138
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2155

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: venomik » 21 cze 2025, 10:38

futbolowa pisze:
21 cze 2025, 9:56
Nam wmawiano, że ćwiczy się dla ładnej figury, Wam – dla rozwiniętych mięśni, a aspekt zdrowotny był całkowicie pomijany.
futbolowa pisze:
21 cze 2025, 9:56
Obserwuję w social mediach dziewczynę, która ćwiczy na siłce regularnie od lat, a ludzie się jej czepiają, że nie ma idealnie wytrenowanej figury – gdy tymczasem laska robi to dla zdrowia, nie dla idealnie zarysowanego brzucha. To samo było z jakimś typkiem na Twitterze, który wrzucił niedawno porównanie sprzed zaczęcia przygody z siłką
Wmawiano? Kto?
To nie jest wmawianie - ale obserwacja rzeczywistości, choćby faktu, że ładna kobieta/wysportowany facet ma większe powodzenie u płci przeciwnej. Natomiast pomijać aspekt zdrowotny to mogliśmy juz tylko sami. I jestem całkiem pewien, że jak spojrzymy uczciwie w przeszłość to 99% zn as była wystawiona na promocję prozdrowotnego ruchu niejeden raz. Czy to rodzice opowiadali, że 'ruch to zdrowie', w szkole było 'w zdrowym ciele zdrowy duch' i podobnie było słyszeć w telewizji. Po prostu po dziecku to spływa jak po kaczce - że sobie jakiś starszy pan gada w telewizji o tym, że ruch jest zdrowy.
A że później 25-latek siedzi w socialach i obserwuje perfekcyjnych ludzi wykonujących perfekcyjne ćwiczenia dla perfekcyjnej sylwetki i perfekcyjnych mięśni - to już inna sprawa. Ale nikt go siłą w social mediach nie trzyma.

Wróć do „Hyde Park”