Amerykanie to chyba mają uraz do konfliktów po Wietnamie czy Iraku, gdzie doszło do inwazji lądowych i wieloletnich okupacji. Takie strzelanie zza węgła to raczej na nikim wrażenia nie robi.
Dwa, że jednak konserwatyści w USA są bardziej pro Izrael, więc te analizy jak to Trump zawiódł elektorat raczej mnie nie przekonują.



