Artigas. Wyjątkowo słaby napastnik, załapał się na boom na wątpliwej jakości Hiszpanów, którzy trafiali do Polski. Niektórzy odpalali i dawali radę, więc w klubie dali się nabrać. Chociaż potem jak strzelał w Andorze to nawet obserwowałem co kolejkę jego poczynania.
W ogóle według transfermarkt było 26 obcokrajowców w Chrobrym. Myślę, że takich wartościowych to z 5-6 maksymalnie, a przynajmniej przychodzi mi tylu do głowy.



