A kto powiedzial ze Landon Donovan nie radzil sobie w Bayerze? problem byl w tym ze to Bayer nie chcial Donovana,wiec tak musialo sie to skonczyc (trener druzyny nie widzial jego w skladzie) a musial go wziac po wypozyczniu do MLS bo klub mial z nim podpisany kontrakt do 2007 roku.Liga MLS nie zamierzala wydac 5 euro za transfer Donovana i bardzo dobrze zrobila gdyz Niemcy za duzo zadali ale nie widzieli go w skladzie i gdy byl juz pilkarzem Bayeru gral ogony a wartosc Donovana spadla i MLS po kilku miesiacach kupila go za ok. 2 mln euro.Zle ukladalo sie miedzy Donovanem a trenerem i zawodnik byl niechciany w Bayerze,wiec w takiej atmosferze nikt nie bedzie dobrze gral.Donoavan po kilku tygodniach wiedzial ze nie ma wiekszych szans na gre w klubie,ktory go nie chce i postanowil odejsc.Pochwalam ten ruch bo nie bylo sensu siedziec w takiej atmosferze w Bayerze.Sam zawodnik sie o tym wypowiadal kiedy opuscil Bayer ze byl nie chcianym pilkarzem w zespole,wiec tylko kwestia czasu kiedy odejdzie a madry zawodnik odchodzi szybko jak widzi ze to nie ten klub.Tak zrobil Donovan.
Ten zawodnik ma 24 lata i jest jednym z liderow kadry USA.Uwazam ze zagra jeszcze w Europie ale wazne zeby trafil do klubu gdzie trener badzie go chcial i wystawial do gry.Bayer to klub,ktory zmarnowal juz nie jednego dobrego zawodnika niestety.
ossy pisze:Corinthians pisze:Co w tym takiego zabawnego? To, że gra za oceanem to znaczy, że nie może być graczem światowego formatu? Dla mnie Tevez jest graczem światowego formatu, więc równie dobrze Donovan może być dla Jonathana. Poza tym nie wiesz jak Donovan gra, ja też nie wiem,ale raczej Jonathan wie, więc odwal się skoro gówno wiesz.
Gracz który nie poradził sobie w słabym Bayerze, w ogóle w sredniej Bundeslidze raczej nie może być graczem światowego formatu.
To tak jakby napisać ze D'Alessandro jest graczem swiatowego formatu, bo wymiatał w RP, a g.wno grał w Niemczech.



