Ciekawe.
Moje wspomnienia z paintballa (bylem trzy razy) są takie:
- maska strasznie, strasznie paruje. Niewiele widać
- pistolety w ogóle nie miały celności. Mogę oprzeć koniec lufy o coś, strzelać nie ruszając wlasciwie broni i w bardzo różne strony leci nabój
- jest ogromny chaos
Miałem w planach pójść później na jakis droższy paintball z doświadczonymi ludźmi, którzy podejdą do tego bardziej taktycznie. Ale poznałem laser tag i to dla mnie na więcej zalet niż paintball. Eliminuje kwestie parowania maski (nie ma jej) i celności. Da się w to grać na mniejszych przestrzeniach i są tryby, które w normalnym paintballu sa niedostępne (na przykład tryb w którym można oddać jeden strzał na 5 sekund).
Oczywiście laser tag ma swoje ograniczenia i nie każdemu musi to pasować.



