Dokładnie, jeżeli Grabara nie łapie się grając wszystko w Bundeslidze to ciężko porównać sytuacje bramkarzy do zawodników z pola, którzy zaliczają ogony. Nie chodzi tylko o to, że akurat on jest enfant terible i mógł nie pasować Probierzowi. Bułka ma 5 meczów w reprezentacji, Grabara 1, Skorupski przez kilkanaście lat uzbierał ich 17.
Peda był a Benedyczak nadal bez debiutu.



