Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 26 kwie 2006, 12:11

Chlopaczek pisze:Jens mi imponuje ostatnimi czasy.Zapamietalem go glownie z farfocli puszczanych w BvB i z sytuacji kiedy przebiegl cale boisko zeby dac w pape Amoroso po jego kolejnej niewykorzystanej sytuacji (to byly czasy )
on chyba tylko pole karne przebiegł, Bo Amoroso mu źle podał czy coś takiego :D ale miał Marcio stresa wtedy :lol:
Chlopaczek pisze:Dobry meczyk.Bezbramkowy ale dobry.
bo emocje były do końca. Dużo akcji ofensywnych, gol nie uznany, na szczęście słusznie. kilak spalonych, których nie powinnno być. karny, tez lekko naciagany. nie strzelony, dramat Romana, wielka ambicja hiszpanów, takie mecze się miło oglada, nawet jak jasina komentuje. Tak śmiesznie głos obniżał jak Jens bronił :lol:

Napewno w finale lepiej dla nas byłoby spotkać Milan.
Sa IMHO słabsza drużyną niż Barca - łatwiej byłoby ich pokonać. [co nie znaczy, ze łatwo :P]
naopewno byłoby dużo przypominania zeszłorocznego finału. Znów Milan trafiłby na angielski klub - i znów by przegrał :P
Poza tym, Milan do końca walczy o mistrzostwo, Barca już ma praktycznie luz w lidze - Milan walczy m.in z Romą, bedą w podobnej sytuacji, jak my teraz [z Tottenhamem] ale to wszytsko traci sens, jesli dizs barca nie da się ograc.
Osobiście wole zagrac z Barcą. Choć bedzie trudniej o wygrana.
Ale moje zyczenia odchodzą na dalszy plan - ważne, że gramy w finale - a z kim ? jak chce się być najlepsza drużyna - trzeba umieć wygrać z każdym, i z Realem i z Juve i z mało znanym Villarreal i tez z Barca czy Milanem
Licze dzis na piękne widowisko, może Milan strzeli szybko gola, sedzia nie zauwazy spalonego :P i bedzie jeszcze ciekawiej jak wczoraj :D

Wróć do „Anglia”