Było mówione już dawno że ta "lista Becelli" to są zawodnicy z niższych lig. Co samo w sobie nie jest złe bo można wyciągnąć spoko graczy jak Bochnak. Na I ligą wiele nie trzeba.
Problem z takimi transferami jest taki, że co okienko najpierw sprzedajemy/oddajemy za darmo/zwalniamy z kontraktu graczy a potem pierwsza opcja nie wypali, druga nie wypali no i kończy się łapanką po trzeciej kolejce. I przychodzą gracze którzy wcale nie mają więcej jakości jak ci, co odeszli za to często w podobnym wieku co tamci.


