Ale zobaczcie, jak ładnie mainstream potrafi zmienić zdanie w jakimś temacie. Gdy Trzaskowski i Sikorski pili piwo z Mentzenem, wówczas media głównego nurtu chwaliły Bonżura za prowadzenie rozmów z przeciwnikami politycznymi. Teraz, gdy Hołownia spotkał się z Kaczyńskim, to taka rozmowa jest czymś haniebnym. Wiadomo, że chodzi o zemstę bo nie blokuje Nawrockiego.Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk



