To ja pozostanę przy swoim zdaniu. Raz że wzrost ceny gościa, który się nie sprawdził w Chelsea to jakieś kuriozum, dwa że ten transfer to takie luksusowe niewiadomo co. Jakbym był kibicem Arsenalu to po stokroć wolałbym olać Madueke, olać Gyokereza i za kasę tych dwóch transferów i tygodniówkę tych dwóch piłkarzy wziąć Rodrygo, który ma imo mocny vajbik Salaha. Uwolniony od zadań defensywnych, grajacy w końcu na swojej ulubionej pozycji moglby zacząć krecic zbliżone cyferki. No i jaranko. Na prawym ataku Saka, na lewym Rodrygo i w środku pracujący na te dwojke Havertz. W końcu transfer Niemca mógłby rzeczywiście zacząć oddawać.
Z transferami Gyoke i Madueke, te poprzednie ruchy Artety okazują się być o kant dupy potłuc.
Na szczęście to nie jest moje zmartwienie hehe



