FC Barcelona - AC Milan (dwumecz)

Awatar użytkownika
Mati_91
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 18 kwie 2006, 19:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lipsk
Kontakt:

Post autor: Mati_91 » 27 kwie 2006, 13:08

Barcelona przeważała zarówno na wyjeździe jak i u siebie. Ronaldinho jak zawsze czarował, Eto'o zawsze czaił się w polu karnym, obrona tez na dużo nie pozwoliła napastnikom Milanu(choć nie zawsze). Barca jak najbardziej zasłużyła na awans. No i jak tu ją pokonać kiedy się ma jeszczew dodatku 90.000 ludzi na trybunach przeciwko sobie?

Mógłby ktoś napisać dlaczego dokładnie bramka szewy nie została uznana?

Wróć do „Puchary Europejskie”