FC Barcelona - AC Milan (dwumecz)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 27 kwie 2006, 13:21

krzychu212 pisze:Stawiam na 0:0 albo 3:1 dla gospodarzy.
A nie mówiłem :P
*_Zaza_* pisze:W dwóch popszednich sytuacjach Dida wychodził i bronił gdy Eto'o stawał w nim w oko w oko. Nie wiem czy zauwazyłeś ale po "puszczeniu piłki" obok Billy'ego Dida był już w biedu go niej. Był by poprostu pierwszy. Ale i tak nastapił faul więc sędzia musiał "cofną gre". Ale cofnąc majac na uwage co stało sie potem

A skąd wiesz że byłby pierwszy :?: Mógłby sie poślizgnąc na podłożonym przez Merka bananie i co? Costacurta był ostatnim obrońcą i to sie liczy, a że Dida już biegł zupełnie inna sprawa. Po za tym Eto'o jest strasznie szybki i nie koniecznie Brazylijczyk mógł wybić mu piłkę. To był faul, dla mnie, na czerwoną, ale za obiektywnie nie mogę tego rozpatrzyć, bo sie poprostu nie da :D .

Co do meczu, to najbardziej wkurzyła mnie postawa Barcy w 2 połowie i to oddanie inicjatywy, aż nie mogłem patrzeć na Barce bez piłki w posiadaniu. Iniesta znowu świetne zawody. Eto'o - gdyby tylko potrafił wykorzystać swoje sytuacje, to było by już na samym początku z 2:0 i koniec marzeń Milanu. Ronni - średnio jak na niego. Deco - wielki powrót, bardzo dobry mecz w jego wykonaniu i nawet nie udawał :P Na koniec Puyol i Rafa zagrają w finale. Czysto i pewnie odbierali piłki. Teraz czas pogrążyć Henry'ego :D Aż się nie mogę doczekać zobaczenia Barcy w pełnym składzie po chyba 6 miechach, ale sie bedzie działo w Paryżu.

Wróć do „Puchary Europejskie”