I tu jest pies pogrzebany. Bo to nie ja piszę do Ciebie, tylko ty do mnieNiggaz pisze:Martin daruj sobie pisanie do mnie bo nie będę tracił czasu. Już sobie wyrobiłem o Tobie zdanie. Pozdro.
Jeśli Katalończycy zagrają jak wczoraj to masz w 100% rację. Ale myślę, że jednak będzie ktoś (co roku zawsze ktoś taki jest), kto zabłyśnie. Rok temu był to Dudek, dwa lata temu Mourinho. W tym roku nie będzie to ani trener (co do Ryjka to każdy zna moje zdanie o nim, a Wenger nie jest jakimś super wyróżniającym siętrenerem jakim bez wątpienia jest Jose), ani bramkarz (VV i Lehmann do średnia półka nic poza tym). Więc będzie to gracz z pola. Ja osobiście mam nadzieję, że obejrzymy genialny mecz Henry'ego i patent na boskość przejdzie w jego ręce. Generalnie jak już mówiłem - gratuluję awansu do finału Barcie. Jest to klub, który zasłużył sobie na jakieś trofeum, ale z drugiej strony cała Barcelomania powoduje u mnie odruch... nieprzyjemnyj1mmy pisze:Myślę ze o wyniku zadecydują gracze drugiego planu bo obecnie gwiazdy w obydwu klubach świeca bladym światłem
Koniec rozczulania się. Będę kibicował Arsenalowi, ale (może to i trochę oklepane i mało oryginalne



